Błyszczący makijaż
Nie byłoby sylwestrowego szyku, a przynajmniej byłby on zdecydowanie niepełny, gdyby nie makijaż. Makijaż sylwestrowy pełni niezwykle istotną funkcję w kreowaniu nowego wizerunku kobiety: maskuje niedoskonałości i zmęczenie, podkreśla walory urody, a przede wszystkim nadaje jej wyjątkowy, świąteczny wygląd.
Nasz zwykły, codzienny makijaż jest zazwyczaj stonowany, skupia się bardziej na zamaskowaniu niedoskonałości niż wydobyciu kobiecego piękna, natomiast makijaż sylwestrowy to już prawdziwe szaleństwo, poszukiwanie i odkrywanie nowego piękna, a czasem właśnie kreowanie zupełnie nowego wizerunku. Podczas wykonywania make-up’u sylwestrowego możemy pozwolić sobie na znacznie więcej niż zwykle, pamiętajmy jednak o zasadzie która obowiązuje zawsze: jeżeli mocno akcentujemy oczy, usta powinny odgrywać drugorzędną rolę.
Tego roku to właśnie oczy będą akcentowane szczególnie. Najnowsze trendy proponują rozświetlać je perłą i brokatem. Kiedy nasze oczy wyglądają na zmęczone i przepracowane, wystarczy mały zabieg: rozprowadzenie w ich wewnętrznych kącikach brokatowego żelu, a odzyskają promienny, radosny wygląd. Tajemnicze spojrzenie, jakie gwarantują nam oczy kota, uzyskamy natomiast poprzez narysowanie kreski w wyrazistym kolorze na górnych powiekach.
Co do ust, w sztuce wizażu znane są i w tym przypadku pewne sztuczki, których stosowanie gwarantuje sukces. Kobiety, które narzekają na małe usta powinny użyć błyszczyk z mikrocząsteczkami kolagenu, zaś te, które chcą mieć bardziej zmysłowe usta mogą pomalować je błyszczykiem, a następnie roziskrzyć je od środka drobinkami brokatu.