Bal ze Sfinksem

Sylwester nieodłącznie kojarzy nam się z zimową aurą, śniegiem i mrozem, są wśród nas jednak i tacy, którzy z radością wymkną się srogiej zimie, aby spędzić urlop sylwestrowy gdzieś daleko od kraju, tam gdzie klimat jest bardziej łaskawy i gości słońce. Ostatnio, takim ulubionym przez Polaków krajem wyjazdów sylwestrowych jest Egipt i nie ma w tym nic zaskakującego. Ta starożytna cywilizacja posiada tyle nagromadzonych zabytków i pomników historii, że podczas dłuższego nawet pobytu trudno je wszystkie zobaczyć, zwiedzić, sfotografować.

Skądinąnd wiadomo, że latem panują w Egipcie nieznośne dla turystów z Europy temperatury i to właśnie one często zniechęcają do aktywnego wypoczynku, powodując, że większość rezygnuje z historycznych atrakcji na rzecz hotelowych basenów i obiektów sportowych. Wyjazd sylwestrowy zatem to pora, która idealnie nadaje się na zwiedzanie. Temperatury w tym okresie są bardzo niskie jak na Egipt i nie przekraczją 11 stopni C., woda jednak jest nagrzana i ciepła, a nadto nieustannie świeci słońce. Naturalnie i tutaj nie może obejść się bez tradycyjnego przywitania Nowego Roku podczas balu sylwestrowego. Bal w odmiennym klimacie, fajerwerki oraz szampan o północy z pewnością także w Egipcie odda klimat sylwestrowej nocy.

Dla tych wszystkich zatem, którzy są zmęczeni zimnem i krótkimi dniami, pragną “złapać” słońce, a nadto interesująco spędzić czas, przeznaczona jest oferta wyjazdu do kraju piramid i tajemniczego Sfinksa.